Tęczowa Koszulka w Diagnostix! Mistrz Świata Arkadiusz Skrzypiński na badaniach wydolnościowych w Centrum Diagnostyki Sportowej!
Miło nam poinformować, iż w Centrum Diagnostyki Sportowej Diagnostix na badaniach pojawił się szosowy Mistrz Świata w kategorii handbike - Arkadiusz Skrzypiński wraz z kadrowiczami Rafałem Wilkiem oraz Zbigniewem Wandechowiczem. Wszyscy zawodnicy przeszli kompleksowe badanie wydolnościowe przy użyciu cykloergometru Cyclus 2.
Korzystając z okazji, postanowiliśmy przeprowadzić wywiad z Mistrzem Świata Arkadiuszem Skrzypińskim.
Diagnostix: Arek, przeszedłeś dziś kompleksowe badanie wydolnościowe, w którym zastosowaliśmy cykloergometr Cyclus 2 dedykowany do badań na handbikach. Jak oceniasz ten test?
Arkadiusz Skrzypiński: Na pewno jest to bardzo ważne badanie dla nas. Jesteśmy miesiąc przed Mistrzostwami Świata w Danii, więc uzyskamy bardzo cenne dla nas informacje. Nie ma w Polsce zbyt wielu miejsc gdzie możemy takie badanie przeprowadzić, bardzo się cieszymy, że jest taka możliwość w Wiśle, gdzie przechodzimy zgrupowania w ośrodku START. Piękna sprawa.
Diagnostix: Zauważyliśmy, że używasz w swoim handbiku miernika mocy. Co sądzisz na temat treningu w/g mocy?
Arkadiusz Skrzypiński: Każdy kolarz wie, że jest to obecnie podstawa w treningu. Ja jeżdżę w niemieckiej drużynie Team Sopur - jest to najlepsza drużyna świata. No i cóż - wszyscy jeździmy na SRM-ach. Powszechnie wiadomo, że nie jest już najistotniejszą informacją poznanie swoich zakresów tętna. Wiemy doskonale, że waty są najcenniejszą informacją i dzięki takim badaniom jak w Diagnostix, jesteśmy w stanie to wszystko bardzo dokładnie określić, dzięki czemu na treningu z górki, pod górkę, z wiatrem, czy pod wiatr, wiemy jakiej mocy mamy utrzymywać, aby zwiększać dyspozycję organizmu. Wszystko to w celu, aby forma była jeszcze lepsza.
Diagnostix: Na pewno część Twoich kolegów, z którymi się ścigasz nie korzysta z badań wydolnościowych. Czy jest to prawda?
Arkadiusz Skrzypiński: Wiadomo, część zawodników bawi się tym sportem, natomiast Ci którzy podchodzą na poważnie, wiadomo, że inwestują w to pieniądze, czas itp. Ja po prostu mam bardzo dużo szczęścia w życiu, przez ostatnie 16 lat kiedy się ścigam, zawsze trafiałem do właściwych ludzi. Mam obecnie bardzo dobrego trenera, świetna współpracę w Szczecinie, doskonały układ w Wiśle, dużą pomoc Diagnostix. Dzięki temu pojawiają się wyniki. Współpracuje ze mną również doktor Krupecki, to jest człowiek, który wychował naszych wioślarskich Mistrzów Olimpijskich, przykładowo Marka Kolbowicza i on również wspomaga nas jeśli chodzi o diagnostykę sportową i określenie progów. To wszystko + SRM i wiemy wszystko, co robić, aby zdobywać medale na Mistrzostwach Świata.
Diagnostix: Jesteś osobą, która zdobywa medale na Mistrzostach Świata. Co chciałbyś powiedzieć o wykonywaniu badań wydolnościowych kolegom, którzy nie uprawiają tego sportu na takim poziomie, jak Ty? Czy uważasz, że profesjonalne badania wydolnościowe mogą im się przydać? Czy na ich poziomie wystarczą testy terenowe?
Arkadiusz Skrzypiński: Cóż wiadomo, testy przydają się każdemu. Zbyszek Wandachowicz jest już u szczytu swojej kariery, ale w dalszym ciągu ze względu na to, że jest w stanie kontrolować swój organizm - wie jak ma trenować, aby nie popełnić błędu. Rafał Wilk ściga się z nami praktycznie od roku. Robi cały czas ogromne postępy, każde kolejne takie badanie jest dla niego bardzo cenną informacją. Na ten moment jest na wielkiej fali wznoszącej, zobaczymy w którym miejscu się zatrzyma. Gdy już to nastąpi, dzięki takim badaniom będziemy w stanie znaleźć rezerwy i podnieść jego dyspozycję o kilka procent do góry, abym, nie tylko ja miał możliwość robienia medali, tylko mieliśmy możliwość współpracy. Wtedy świat będzie się nas bał. Myślę, że mamy bardzo solidną ekipę i jesteśmy bardzo pozytywnie nastawieni na Mistrzostwa Świata w Danii.
Diagnostix: Z naszej strony życzymy wszystkiego dobrego oraz medali w Danii, oczywiście złotych!
Arkadiusz Skrzypiński: Postaramy się, aby były kolejne tęczowe koszulki!







